Parafia Pniów

Patron Św. Zygmunt

Odwiedzający

Odwiedza nas 32 gości oraz 0 użytkowników.

Logowanie

Katecheza 11 stycznia 2026.

Syn Boży przyszedł na świat po to, aby pokazać nam, jaki naprawdę jest Bóg

Przygotowując się do wydarzenia peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w naszej diecezji rozważmy dziś prawdę, że Jezus Chrystus przyszedł na świat, aby objawić ludziom prawdziwe oblicze Boga. Sam mówi o sobie w Ewangelii według św. Jana: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14,9). Te słowa jasno pokazują, że Jezus nie tylko mówi o Bogu, ale jest Jego najpełniejszym objawieniem. W Nim Bóg stał się widzialny i bliski człowiekowi.

Już na początku Ewangelii św. Jana czytamy: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14). Bóg nie pozostał daleki ani niedostępny. W Jezusie wszedł w ludzką historię, przyjął nasze ciało, nasze życie i nasze doświadczenia. To objawienie Boga, który chce być z człowiekiem i dzielić jego los. Ewangelie ukazują Jezusa jako Tego, który pochyla się nad ludzką słabością. Gdy widzi tłumy, „lituje się nad nimi, bo byli jak owce niemające pasterza” (por. Mk 6,34). To współczucie Jezusa objawia serce Boga - Boga, który widzi zagubienie człowieka i nie pozostaje wobec niego obojętny.

Jezus objawia miłosiernego Boga szczególnie przez przypowieści. W przypowieści o miłosiernym Ojcu słyszymy, że „gdy syn był jeszcze daleko, ojciec ujrzał go i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego” (Łk 15,20). Ten obraz Ojca wychodzącego na spotkanie grzesznika pokazuje, jaki naprawdę jest Bóg — cierpliwy, czekający i gotowy przebaczać. Również czyny Jezusa są objawieniem Boga. Gdy trędowaty prosi: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”, Jezus odpowiada: „Chcę, bądź oczyszczony” (Mk 1,40–41). W tym prostym geście dotknięcia chorego objawia się Bóg, który nie boi się ludzkiej nędzy i nie odwraca wzroku od cierpienia.

Wobec grzeszników Jezus ukazuje miłosierdzie Boga. Do kobiety pochwyconej na cudzołóstwie mówi: „I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz” (J 8,11). Bóg objawiony w Jezusie nie potępia człowieka, lecz daje mu szansę nowego życia. Najpełniej Bóg objawia swoje oblicze w męce i śmierci Jezusa. Św. Paweł pisze: „Bóg okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami” (Rz 5,8). Krzyż nie jest znakiem odrzucenia, lecz najwyższym dowodem miłosiernej miłości Boga.

Po zmartwychwstaniu Jezus przychodzi do uczniów, którzy Go opuścili, i mówi: „Pokój wam” (J 20,19). Nie wypomina im zdrady, ale obdarza ich pokojem i posyła z misją przebaczenia grzechów. W ten sposób objawia Boga, który zawsze daje człowiekowi nowy początek. Patrząc na Jezusa Chrystusa, możemy z całą pewnością powiedzieć: w Nim Bóg objawił swoje miłosierne oblicze. Nie jest to Bóg daleki ani surowy, lecz Ojciec pełen miłości, który w swoim Synu wychodzi na spotkanie każdego człowieka.

Katecheza 4 stycznia 2026.

Miłosierdzie Boże – samo serce działania Boga wobec człowieka

          W Święto Miłosierdzia Bożego, 12 kwietnia bieżącego roku rozpocznie się w Diecezji Sandomierskiej peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego. Będzie to okazja i czas do zgłębiania tajemnicy Bożego Miłosierdzia. W związku z tym rozpoczynamy cykl katechez wyjaśniających ten największy przymiot Boga. Przez kolejne niedziele będziemy  próbowali przybliżać tajemnice Boga, który jest łaskawy i miłosierny.

Jednym z najważniejszych wątków biblijnego objawienia jest prawda o Bogu jako Tym, który jest miłosierny. Nie jest to jedynie jeden z Jego przymiotów, lecz samo serce Jego działania wobec człowieka. Bóg w  Biblii objawia się jako Ten, który pochyla się nad ludzką słabością, grzechem i cierpieniem, nie po to, by zniszczyć, ale by ocalić.  Stary Testament opisuje miłosierdzie Boga za pomocą kilku hebrajskich terminów, które ukazują jego bogactwo i głębię. Nie są to pojęcia abstrakcyjne, lecz słowa wyrastające z doświadczenia relacji Boga z Jego ludem.

Pierwszym i najczęściej używanym słowem jest hesed. Oznacza ono wierną miłość Boga – miłość, która trwa pomimo niewierności człowieka. esed nie jest uczuciem chwilowym, ale stałą postawą wierności i łaskawości. Gdy psalmiści powtarzają: „Bo na wieki trwa Jego miłosierdzie” (np. Ps 136), używają właśnie tego terminu. Oznacza on miłość Boga, która nie cofa się nawet wtedy, gdy człowiek łamie przymierze.

Drugim ważnym pojęciem jest rahamîm, wywodzące się od słowa rehem, oznaczającego łono matki. Termin ten ukazuje miłosierdzie Boga jako miłość czułą, macierzyńską, pełną współczucia. Prorocy posługują się tym obrazem, aby ukazać, że Bóg lituje się nad swoim ludem jak matka nad dzieckiem: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu? A nawet gdyby zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” – mówi prorok Izajasz (Iz 49,15).

Trzecim terminem jest ānan, oznaczający okazywanie łaski temu, kto na nią nie zasługuje. Słowo to często pojawia się w modlitwach błagalnych, gdy człowiek woła do Boga o zmiłowanie. Podkreśla ono darmowość Bożego miłosierdzia, które nie jest zapłatą za dobre uczynki, lecz darem wypływającym z Bożej dobroci.

Te trzy pojęcia razem ukazują pełnię biblijnego miłosierdzia: wierność przymierzu (esed), czułe współczucie (raamîm) oraz darmową łaskę (ānan). Dzięki nim Stary Testament objawia Boga jako Tego, który nie tylko przebacza, ale czyni to z miłości wiernej, czułej i bezinteresownej.

Z maryjnym przesłaniem w Nowy Rok

(…) niech teraz będzie okazja na nowe zdrowe relacje z Miłością co nie kłóci się z zazdrością(ks. Andrzej Hładki)

  Pierwszy dzień Nowego Roku jest jednocześnie ósmym dniem od narodzenia Jezusa. Zatem w oktawę Bożego Narodzenia, przepełnieni wdzięcznością dla Świętej Dziewicy za dochowanie tajemnicy Wcielenia i przyjście na świat Chrystusa, obchodzimy w Kościele uroczystość Maryi jako Matki Boga, dzięki której spełniły się obietnice Bożego Odkupienia dane całej ludzkości. Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej cudowne macierzyństwo, które z Syna Człowieczego przelała na cały Lud Boży, stając się Matką każdego z nas. Czy rozumiemy bezmiar naszego szczęścia? Oto Matka Jezusa Chrystusa - najdoskonalsza istota ludzka; pierwsza, na którą spłynęła łaska Syna - staje się dla nas w swej pokorze, wierze i godności - parafrazując św. Bernard z Clairvaux: Drabiną Nadziei dla grzeszników; Pośredniczką Łask i Bożym Pomostem; Gwiazdą Świecącą i Przewodniczką, do której uciekamy się, by nie zginąć wśród wzburzonych fal ludzkich pokus.   W nowy, 2026, rok wkroczmy z wiarą, nadzieją i miłością, powtarzając z głęboką czcią dla Matki Boga i Ludzi za św. Bernardem - Jej rycerzem i trubadurem: „Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka...”. Przy takim intymnym westchnieniu do Matki nasze serca biją mocniej, bo zazwyczaj kryją w sobie żal, ból, strach czy tęsknotę, których nawet bliscy nam ludzie nie potrafią ukoić. W modlitewnej bliskości z Jej Sercem każdy dzień nadchodzącego roku może stać się dla wszystkich wierzących prawdziwym wydarzeniem łaski; czasem, w którym mają szansę zblednąć wszystkie dręczące nas „stare biedy i nowe potrzeby”. Wystarczy podążać za macierzyńskim drogowskazem opieki Maryi; z Niej czerpać entuzjazm i radość, aby w pełni zrozumieć i przeżywać nasze powołanie dzieci Bożych - braci Jezusa, członków Jego Kościół.

Małgorzata Lasota

Prezentacja szopek bożonarodzeniowych

      Bartosz Niemiec                                Połomscy                                        Wiktoria Stelmach

 Alicja, Zofia i Kamil Wydra